 W skansenie w Wygiełzowie |
 Z nowym kolegą: |
 Okazało się, że niektórych spotkała zasłużona kara |
 Na wieży zamku w Lipowcu nie było duchów |
 Zmusiły nas za to do ewakuacji latające mrówki |
 W naszych gościach obudził się artystyczny duch na warsztatach przy ul. Szerokiej |
 Wszyscy ciężko pracowali, ale też dobrze się bawili |
 …. I chwalili się efektami swojej pracy |
 Na boisku szkolnym przed wyjazdem było nam już smutno |
 Dźwigamy ciężkie walizy |
 Niektórzy próbowali ukryć smutek pod kolorowym strojem |
 Pożegnaniom nie było końca |
 Nie żegnamy się na długo, wkrótce zobaczymy się znów |
|
|
2wymiana:
<<-- previous
1
2
next -->>
|